piątek, 19 października 2012

w nocy kaszel, płacz z powodu ciągle przebijającej się piątki... ehh... życie ;)

GKS Katowice !!!!

..to ukochana nasza śląska drużyna :)

Piątek dzień przed urodzinami Szymonka i ostatnia wizyta przedporodowa Magdy.


Ledwo oczy otworzyłam, i już wiedziałam , że muszę się od razu gdzieś położyć ,bo przecież spanie na małym 1 osobowym łóżku z 2 latkiem i 6 latkiem, to żadne spanie. Gdybyś poczuł łokieć w żebrach starszego i mały palec od nogi przy moim nosie młodszego od razu byś wiedział o czym mówię . Złość, zniechęcenie i przeokropny ziąb, bo komu chce się iść o 6 rano włączyć ogrzewanie. Jest mi tak zimno, że nie nie przeszkadza mi ten łokieć i mały palec od nogi, za to szlag mnie trafia jak po raz setny się odkopują brrrrr..........

Trudno prz6zła pora